aktualności | galeria | artykuły | rekordy | treningi | zawody | sprzęt  
login:  hasło:    
freedivers | forum | księga gości | kontakt | linki | załóż konto  
menu strony
  
 aktualności
 galeria
 artykuły
 rekordy
 treningi
 zawody
 sprzęt
 linki
  
 freedivers
 kalendarz
 forum
 księga gości
 kontakt
  
rejestracja
 
załóż konto >>
przypomnij hasło >>

stowarzyszenie



freedivingpoland.org

VII Mistrzostwa Polski

VI Mistrzostwa Polski

artykuły - artykuły
 sklepik
Marcin Pulkowski (Freediving Poland)
I ty możesz zostać freediverem

zobacz jak to bez sprzętu jest   na łączce

Prawie każdy z nas zaczynał nurkowanie od sprzętu ABC. Ci którzy zaczynali inaczej należą na szczęście do rzadkości. Potem przyszedł czas na butlę, jacket, automat... Zapomnieliśmy o tym, że tak naprawdę pod wodą nie można oddychać i zaufaliśmy zdobyczom techniki. Sprzęt, którego używamy, oprócz tego, że zwiększa nasze możliwości, wprowadza też pewne ograniczenia. Jest nam jednak niezbędny do dłuższego przebywania pod wodą i osiągania większych głębokości. To do tego właśnie potrzebujemy tego ogromu żelastwa, które trzeba dźwigać zanim wejdzie się do wody. Jesteśmy przez to na pewno dużo wolniejsi, ale czy do końca wolni? Nurkując z butlą nie wynurzymy się w kilkanaście sekund z 30-40 metrów, nie doświadczymy efektu swobodnego spadania z dużą prędkością po to aby za chwilę się wynurzyć. Nigdy nie będziemy w stanie gonić się z rybami i szybko przemieszczać pod wodą. Takich rzeczy możemy doświadczyć jedynie nurkując bez sprzętu. Pozostaje tylko pytanie, jak długo jesteśmy w stanie wytrzymać bez niezbędnego do oddychania zestawu? Jeśli tylko tego chcesz i masz ochotę spróbować, pomożemy ci tę chwilę mocno przedłużyć. Odstaw na chwilę sprzęt i spróbuj freedivingu - nie znam takich co byli zawiedzeni. Poznaj siebie biorąc udział w jednej z imprez organizowanych przez Freediving Poland. Poznasz przy tym wspaniałych ludzi, których łączy wspólna, prawdziwa pasja. Jesteśmy dla siebie przyjaciółmi pomimo tego, że jednocześnie całkiem się różnimy. Możesz być jednym z nas. Freediverzy są często postrzegani jako szaleńcy, zapuszczający się pod wodę w zasadzie bez konkretnego celu, a tymczasem nic bardziej mylnego. We freedivingu najważniejsza jest jedynie rywalizacja z samym sobą i osiąganie takich wyników, na które nas faktycznie w danej chwili stać, poznanie własnych możliwości. Najwyższa pora też obalić mit o zabijaniu swojego mózgu przez ciągłe niedotlenienie. Nikt, nigdy tego nie udowodnił. Nie mówimy tu o siedzeniu w wodzie wbrew sobie, aż do granic utraty przytomności. To głupota! Odpowiedzialne nurkowanie, to robienie tego co odpowiada naszym prawdziwym umiejętnościom i możliwościom fizycznym. Jeśli przesadzimy nie pozostawiamy po sobie dobrego wspomnienia i z pewnością nie będziemy dumni z osiągniętego wyniku. Tom Sietas, niemiecki freediver osiągający czasy ponad 9 minut podczas swoich treningów, powinien w czasie jednej próby co najmniej trzy razy umrzeć. Tymczasem wynurza się i wygląda dużo lepiej niż niejeden polski nurek po ubraniu się w sprzęt przed wejściem do wody. Osiągnięty wynik jest efektem predyspozycji fizycznych i przede wszystkim psychicznych zawodnika. Nie bez znaczenia jest tu także umiejętność osiągnięcia właściwego stanu zrelaksowania umysłu i ciała. Na wysokim poziomie rywalizacji pojawia się oczywiście większe ryzyko, ale czy krytykujemy ludzi, którzy idą pieszo na biegun, wspinają się w górach lub skaczą ze spadochronem?

Donica - relaks   jak młody Bóg



* Zawsze ćwicz freediving z partnerem - asekurantem !!! << powrót


łowcy podwodni
  prowadzenie: pulek   design: joix   oprogramowanie: Studio Programistyczne codeX