aktualności | galeria | artykuły | rekordy | treningi | zawody | sprzęt  
login:  hasło:    
freedivers | forum | księga gości | kontakt | linki | załóż konto  
menu strony
  
 aktualności
 galeria
 artykuły
 rekordy
 treningi
 zawody
 sprzęt
 linki
  
 freedivers
 kalendarz
 forum
 księga gości
 kontakt
  
rejestracja
 
załóż konto >>
przypomnij hasło >>

stowarzyszenie



freedivingpoland.org

VII Mistrzostwa Polski

VI Mistrzostwa Polski

artykuły - wywiady
 sklepik
Paweł Strugała (23 lata) - zawody były super, pełna profeska, w zasadzie takie jak się spodziewałem, nie było żadnych niespodzianek. Moim celem była pierwsza piątka, jestem bardzo zadowolony. Nurkuję "na bezdechu" od półtora roku w zasadzie dopiero od maja w piance. Moje plany na przyszłość? Chciałbym spróbować się na windzie, zobaczyć jak jest głębiej, a potem spróbować zanurkować tam na płetwach, oprócz tego może spróbuję stałego balastu bez płetw, ale wcześniej muszę zaleczyć kontuzje kolana. Może jakiś wyjazd na międzynarodowe zawody..., zobaczymy. Będę chciał pojechać na każde zawody.

Tomasz Kugler (27 lat) - to moje pierwsze zawody. Nie spodziewałem się, że będę w pierwszej trójce, liczyłem na 4-5 miejsce. W stałym balaście trochę zżerała mnie trema ale 37 metrów zrobiłem z zapasem. Mam słabe nogi więc teraz większe nadzieje pokładam we free immersion. Udało mi się już dwukrotnie zanurkować na 45 metrów w tej kategorii. W statyce dzisiaj poszło mi słabo. Spodziewałem się lepszego wyniku, przynajmniej o te pół minuty. I trochę się spaliłem. Przede mną teraz pierwszy sezon basenowy, do którego zamierzam się bardziej przygotować. Chcę też spróbować swoich sił na windzie, brać udział w zawodach i nurkować coraz głębiej.

Krzysztof Leszczyński (42 lata) - nurkuję od 16 roku życia, w wieku 18 lat nurkowałem już na głębokości około 25 metrów, w tamtym czasie nie było tego sportu, a ja robiłem to tylko dla siebie. Na stałe mieszkam w Niemczech. Jeszcze nie brałem udziału w polskich zawodach, bardzo mi się podobało, porównując z tym co widziałem za granicą, nie były perfekcyjne ale to przecież nie o to chodzi. Organizatorom udało się dać ludziom dużo radości i to jest najważniejsze. Moje nurkowanie było łatwe, miałem duży zapas, bez żadnych problemów. Dzisiaj miałem zły dzień, przygotowałem się źle do nurkowania i to zaważyło o moim słabym występie. Chciałem pobić rekord Polski ale nie wiedziałem, że minęło już tyle czasu. Na pewno chętnie przyjadę na kolejne imprezy.


Wywiad z Robertem Cetlerem znajdziecie w najnowszym wydaniu magazynu 'Nurkowanie' 09 (107) 2004

<< powrót


Magazyn 'Nurkowanie'
  prowadzenie: pulek   design: joix   oprogramowanie: Studio Programistyczne codeX